O uczuciach

O uczuciach

Ostatnie zajęcia były domknięciem całego cyklu treningu. Jednak nie poświęciliśmy zajęć jedynie na podsumowania. Na początku podzieliliśmy się na 3 grupy. Każda osoba dostała jedną kartkę papieru, co w sumie dawało 6 na grupę. Za zadanie dostaliśmy narysować uzdrawiające miejsce. Jednak nie każdy z osobna, lecz wspólnie. Każda kartka miała być częścią większego obrazu. Po skończeniu mieliśmy wypisać cechy uzdrowiciela, a następnie z wszystkich zebranych wybrać trzy najważniejsze według nas. W końcowym etapie zadania pisaliśmy historię związaną z bezpiecznym miejscem, które narysowaliśmy, oraz uzdrowicielem o wskazanych cechach. Po skończeniu, kolejno odgrywaliśmy przedstawienia na podstawie opowieści. Moja grupa narysowała łóżko, a dokładniej różową pościel. Z czterech kartek zrobiłyśmy kołdrę, a z dwóch kolejnych poduszki. Nasz uzdrowiciel powinien być empatyczny, dbać o los innych oraz chętnie nieść pomoc innym. W innych grupach również pojawił się motyw łóżka, a także rzeki w lesie. W naszej historii bohaterką była mała dziewczynka. Po ciężkim dniu, gdy uśmierciła swojego chomika, zaszyła się w swoim łóżku. Na początku śniły jej się koszmary, jednak później przybyła tęczowa wróżka na różowym jednorożcu, która wybawiła ją z opresji. W opowieściach wyraźnie zarysował się motyw uzdrawiającej mocy snu. Dla mnie najlepszą częścią zajęć było odgrywanie scenek. Można było wczuć się w swoją rolę i przenieść do krainy, w której miała miejsce akcja. Uzdrowienie, które pojawiło się na końcu każdej historii, a szczególnie naszej, przyniosło mi duże ukojenie. Drugą część zajęć poświęciliśmy na podsumowanie całego cyklu zajęć. Zastanawialiśmy się, jakie doświadczenia zabrać dla siebie do życia osobistego, a jakie do życia zawodowego. Dużo osób mówiło o głębszym i lepszym poznaniu siebie poprzez pracę z symbolem. Natomiast w przyszłym zawodzie niewątpliwie przyda nam się rodzaj pracy z pacjentami poprzez właśnie symbol. Dowiedzieliśmy się, że często pierwsza myśl może być tą najbardziej wartościową.
Podejrzewam, że moim pierwszym doświadczeniem związanym z uzdrawianiem była wizyta u lekarza, kiedy pierwszy raz zachorowałam. Jednak najbardziej kojarzy mi się ono z uzdrawianiem chorych przez Jezusa. Myślę, że te opowieści z Biblii ukształtowały we mnie wiarę. Także to kiedy Polska odzyskała niepodległość można uznać za symboliczne uzdrowienie. Choroba może nie objawiać się jedynie somatycznie. Możemy czuć się również chorzy mentalnie i nie mam tu na myśli typowych chorób psychicznych. Zmęczenie, wyczerpanie pracą, przytłoczenie to stany, które zdarza nam się odczuwać, jednak nie traktujemy ich jak choroby, na które można znaleźć lek. Tymczasem tu również można się uzdrowić. Dla każdego sposób będzie inny. Jedna osoba poczuje się lepiej uprawiając sport, inna idąc wcześniej spać. Ważne jest to, że możemy sobie samemu pomóc. Warto również pomagać nie tylko sobie, ale i innym. Każdy w życiu przechodzi gorsze momenty. Choroba jest dla mnie takim chwilowym spadkiem w dół.

Kiedy Harry poznał Sally – klasyka kina romantycznego

Kiedy Harry poznał Sally - klasyka kina romantycznego

Mamy wątpliwą przyjemność żyć w czasach, które słyną z makdonaldyzacji wszystkiego. Czym tak właściwie jest ten zabawny termin? To proces stopniowego upowszechniania się zasad działania znanych z barów szybkiej obsługi we wszystkich możliwych dziedzinach życia społecznego, początkowo w Stanach Zjednoczonych, ale teraz i na całym świecie. Chodzi o to, żeby wszystko było produkowane szybko, masowo i celem wywołania jakiejś tam przyjemności u odbiorcy, choćby to wszystko miało być skrajnie wątpliwej jakości. Największym nieszczęściem każdego fana kinematografii jest fakt, że smutny fenomen dotknął także branżę filmową. O ile budżetowe filmy akcji klasy B zawsze były pewnym standardem, tak w ostatnich czasach ten trend rozciąga się także na inne gatunki. Absolutnie nie ma już mowy o ambitnych horrorach w stylu „Lśnienia”. Niestety nie ma też mowy o dobrych komediach, które nie byłyby prymitywne i absurdalne. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy skazani na słabe kino, bo filmy z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skrywają jeszcze całe mnóstwo ciekawych perełek, z którymi współczesny widz raczej nie miał okazji się zapoznać. Chciałbym omówić jedną z nich.

„kiedy harry poznał sally cda” to hasło wpisywane w wyszukiwarkę bardzo rzadko, a zdecydowanie powinno być inaczej, bo jest to film komediowy z gwiazdorską obsadą i bardzo ciekawą, poruszającą historią. Sally (Meg Ryan) i Harry (Billy Crystal) spotykają się przypadkowo w trakcie podróży i jest to spotkanie niezbyt owocne, pełne sprzeczek i kłótni, przez co powinno być raczej ostatnim. Po pięciu latach spotykają się jednak ponownie, znów z równie opłakanym skutkiem. Po kolejnych pięciu latach ponownie… Czy coś w końcu zaiskrzy, czy to tylko głupie zrządzenie losu? Zdecydowanie warto samemu się o tym przekonać. Scenariusz jest bardzo mocną stroną tego filmu, nie bez powodu Nora Ephron, jego autorka, zdobyła prestiżową nagrodę BAFTA, a także nominację do Oscara i Złotych Globów w roku 1989. Historia, którą tak obsypano nominacjami do cenionych nagród, musi mieć gwarancję pewnej jakości.
Co jeszcze działa na korzyść tego świetnego filmu? Przede wszystkim to, że to kino bezpieczne, miłe i przyjemne, można zatem ten film oglądać w gronie znajomych, z małżonkiem lub nowo poznaną dziewczyną i bez żadnych obaw o to, że nagle pojawią się sceny, które wprowadzą niezręczną atmosferę. Istotnym argumentem jest też fakt, że mniej lub bardziej ścisłą klasykę kina po prostu wypada znać, a „Kiedy Harry poznał Sally” to czołówka filmów komediowych z zabarwieniem romantycznym. Ten niezwykły, zabawny i wzruszający film udowadnia, że takie kino naprawdę może być bardzo dobre, nawet jeśli mnóstwo współczesnych reżyserów na siłę stara się udowodnić, że jest inaczej i przez to kręcą straszne gnioty. Zdecydowanie warto obejrzeć, niegłupim pomysłem jest też zapoznanie się z „Wożąc panią Daisy” – również komedią, która wygrała starcie o Oscara z „Kiedy Harry poznał Sally”. Oba te filmy są równie dobre i wartościowe, zdecydowanie warto je obejrzeć.

Cykl miesiączkowy i dni płodne

Cykl miesiączkowy i dni płodne

Cykl płciowy, nazywany również owulacyjnym, miesiączkowym to nic innego , jak fazy , które w każdym miesiącu przechodzi organizm kobiety.
Organizm kobiety przygotowywany jest do zapłodnienia komórki jajowej. Prawidłowy cykl płciowy powinien trwać 28 dni, zdarza się jednak, że jest on nieregularny.
Na wpływ prawidłowego przebiegu cyklu menstruacyjnego ma wpływ wiele czynników, zaburzenia mogą powstać w wyniku zmian hormonalnych, choroby, strasu, a nawet wtedy, gdy nastąpi zmiana klimatu (na przykład podczas zagranicznego wyjazdu). Cykl miesiączkowy może ulec wydłużeniu, a niekiedy skróceniu czasu trwania.
Podczas comiesięcznego cyklu, ciało kobiety przechodzi w różne fazy działania hormonów. Dni płodne i niepłodne zachodzą w ciągu całego cyklu. Dla par, które planują potomstwo najważniejsza jest faza, w której następuje uwalnianie komórki jajowej. W czasie trwania cyklu płciowego, w organizmie kobiety występuje jedynie kilka dni, w których może dojść do zapłodnienia. Nazywana jest faza owulacyjną.

Kiedy sa dni plodne?
Najczęściej zaczynają się na trzy dni przed planowanym jajeczkowaniem oraz maksymalnie dwa dni tuż po nim.
Rosną wtedy szanse na zapłodnienie komórki jajowej. Dokładne ustalanie czasu owulacji jest dość trudne, jednak z dużym prawdopodobieństwem można wyznaczyć czas owulacji.
Dzięki obserwacji własnego ciała, kobieta jest świadoma fazy cyklu, w której obecnie się znajduje.
Kobieta jest płodna przez bardzo krótki okres, dokładne ustalenie dni płodnych, ma więc kluczowe znaczenie dla par starających się o dziecko.
W określeniu długości cyklu menstruacyjnego, świetnie sprawdza się kalendarzyk, w którym kobieta może notować istotne daty: rozpoczęcia miesiączki, zakończenia, a tym samym obliczając długość trwającego cyklu. Dzięki temu, po pewnym czasie jest świadoma, jak długo trwa jej cykl, kiedy następuje faza owulacji, a kiedy przypadają dni, w których szansa na zapłodnienie jest znikoma.
Kobiety, które pomimo prowadzenia kalendarzyka, nie są pewne co do płodności i terminu, mogą skorzystać z dostępnych testów owulacyjnych. Bez problemu można je zakupić w każdej aptece i spokojnie sprawdzić w jakiej fazie cyklu obecnie jest kobieta.
W wyznaczaniu dni płodnych ważna jest obserwacja ciała. Jajeczkowanie powoduje podwyższenie temperatury ciała. Stosując tą metodę, należy pamiętać, że temperaturę należy mierzyć z rana, przed wstaniem z łóżka i najlepiej o tej samej porze każdego dnia. Warto pamiętać, że przy tej metodzie potrzebne jest kilka miesięcy, zanim kobieta określi, kiedy następują dni płodne.
Najprostszym i zarazem najskuteczniejszym sposobem jest obserwacja śluzu. W czasie jajeczkowania, śluz kobiety jest przezroczysty i śliski, po upływie dni płodnych staje się mętny, aż całkowicie zanika.
Okreslenie kiedy sa dni plodne jest możliwe. Każda kobieta przy starannej obserwacji własnego ciała i zmian w nim zachodzących, ustali czas jajeczkowania. Najważniejsze, by cykl kobiety miał charakter regularny i powtarzalny, dzięki temu kobieta łatwiej rozpozna zmiany zachodzące w niej samej.

Jak dochodzi do zapłodnienia?

Jak dochodzi do zapłodnienia?

Prawidłowy cykl miesiączkowy trwa zwykle około 28 dni. Można go podzielić na cztery fazy, w których wyróżniamy: fazę miesiączkową, fazę folikularną (wzrostową), fazę owulacyjną oraz fazę lutealną związaną z wydzielaniem progesteronu przez ciałko żółte. Początek cyklu wyznacza pierwszy dzień krwawienia miesiączkowego i związany jest ze złuszczaniem się błony śluzowej macicy spowodowanym spadkiem stężenia hormonów jajnikowych przed miesiączką. W niniejszym tekście przedstawię, kiedy dochodzi do zapłodnienia. Dojrzewający w jajniku pęcherzyk jajnikowy jest źródłem hormonów, głównie estrogenów w pierwszej fazie cyklu, w którego efekcie dochodzi do wzrastania i regeneracji błony śluzowej macicy. W okresie około owulacyjnym- wtedy kiedy dojrzewa pęcherzyk jajnikowy do owulacji, stężenie tych hormonów jest najwyższe i objawiać się może zwiększoną ilością śluzu szyjkowego, którego obecność kobieta stwierdza w pochwie. Śluz ma charakterystyczny wygląd, jest przezroczysty i daje się wyciągnąć w bardzo długie nitki. Po fazie owulacyjnej, czyli wtedy kiedy dochodzi do pęknięcia pęcherzyka w jajniku i uwolnienia komórki jajowej następuje kolejna faza cyklu związana z wydzielaniem progesteronu i przekształceniem tego pęcherzyka jajnikowego w ciałko żółte będące źródłem progesteronu. Faza folikularna, która następuje na początku cyklu i jest związania z dojrzewaniem pęcherzyka jajnikowego- trwa 10-14 dni. Faza owulacyjna to 1-2 dni, a faza lutealna powinna trwać od 10 do 14 dni. Pod koniec fazy lutealnej dochodzi do spadku stężenia hormonów i cały cykl powtarza się od nowa. Kiedy jest najlepszy moment, by starać się o dziecko ? Najlepszym momentem na rozpoczęcie starań o dziecko jest ta faza cyklu, która bezpośrednio poprzedza owulację. Wynika to z prostych wyliczeń, a mianowicie- czasu przeżycia komórki jajowej oraz czasu przeżycia plemników w organizmie kobiety. Uważa się, że optymalne nasienie może w drogach rodnych kobiety przetrwać nawet do 72 godzin. Nawet jeżeli na trzy dni przed spodziewaną owulacją dojdzie do stosunku, to możliwe jest poczęcie. Natomiast komórka jajowa żyje niestety tylko 24 godziny wobec powyższego jeszcze jeden dzień, po owulacji umożliwia nam zapłodnienie. Jak wygląda proces zapłodnienia ? Po stosunku płciowym i ejakulacji, czyli wytrysku nasienia w kanale rodnym kobiety. Nasienie mężczyzny deponowane jest w tylnym sklepieniu pochwy, skąd przenika do kanału szyjkowego. To przenikanie możliwe jest tylko w określonej fazie cyklu. Wtedy gdy ten śluz poddany jest działaniu estrogenów, w śluzie szyjkowym w kanale szyjki nasienie podlega procesowi, który umożliwia mu zapłodnienie komórki jajowej. Następnie plemniki zawarte w nasieniu wędrują ku górze poprzez jamę macicy do jajowodu, gdzie napotykają na komórkę jajową. Tutaj właśnie dochodzi do właściwego procesu zapłodnienia, czyli połączenia gamet- żeńskiej (komórka jajowa) i męską (plemnik). Zwykle jeden plemnik przenika tylko do komórki jajowej. Ten proces uruchamia podziały wewnątrz komórkowe i dzieląca się komórka tj. zygota wędruje w kierunku jamy macicy, gdzie dochodzi do procesu zagnieżdżenia i rozwoju ciąży.

Zwierzęta domowe

Zwierzęta domowe

Posiadanie zwierząt może być bardzo przyjemne, a do tego pomóc rozwijać poczucie odpowiedzialności u dzieci. Wiele maluchów marzy o tym, by mieć w domu kotka lub pieska albo chociaż mniejsze zwierzątko, takie jak na przykład królik, chomik, szynszyla lub myszoskoczek. Rodzice często są nastawieni sceptycznie wobec takiego pomysłu. Mają świadomość, z jak wielkim wysiłkiem wiąże się wykonywanie obowiązków wynikających z posiadania domowego ulubieńca i jak duże koszty będą zmuszeni pokrywać przez wiele nadchodzących lat. Ponadto dzieci często przeżywają krótki okres fascynacji danym zwierzątkiem, a po kilku tygodniach przestają się nim tak intensywnie interesować i ich uwagę przyciągają w większym stopniu inne zabawy, na przykład nowe zabawki czy gry komputerowe. Wówczas zapominają o zwierzątku, które jest zaniedbywane lub obowiązki wynikające z jego posiadania są wykonywane w całości przez rodziców, którzy wychodzą z nim na spacer, sprzątają po nim, karmią, chodzą do weterynarza i oczywiście płacą za to wszystko. Czy zatem lepiej zrezygnować ze zwierząt? Kiedy kota nie ma w domu, a pies nie mieszka w przydomowej budzie, wszyscy mają mniej obowiązków i mogą wykorzystać czas na spędzanie go razem, zamiast na dbaniu o zwierzę. Jednak posiadanie zwierzęcia daje wiele korzyści. Przede wszystkim to ogromna radość. Obcowanie z wesołym futrzakiem rozwesela i uspokaja. Ponadto może być to źródło nauki prawdziwych obowiązków dla dziecka. Jeśli odpowiednio podejdziemy do sprawy, możemy uzyskać dobre efekty. Na początku, jeszcze przed przygarnięciem nowego domownika, warto spisać z dzieckiem kontrakt, w którym zawrzemy informację o tym, jakie obowiązki zostają do niego przypisane i na jak długi czas, a także umówimy się na konsekwencje wynikające z niewypełnienia ich. To pozwoli dziecku poczuć, że zwierzę nie jest kolejną nową zabawką, którą można pobawić się przez dwa tygodnie, a potem odłożyć na półkę i całą swoją uwagę skierować na nową, lepszą zabawkę. To odpowiedzialność na wiele lat. Spisany kontrakt sprawi, że maluch lepiej poczuje odpowiedzialność, której chce się podjąć. Brzmi to dość poważnie, jednak oczywiście nie chodzi o obciążanie dziecka wszystkimi obowiązkami. Jest jasne, że koszty utrzymania zwierzaka ponosić będą rodzice. Małe dzieci nie mogą też wychodzić same na spacery z psem, jednak ich obowiązkiem, w zależności od wieku, może być na przykład karmienie zwierzaka, sprzątanie jego klatki lub kuwety, codzienna zabawa oraz towarzyszenie opiekunom w wyprowadzaniu zwierzaka na zewnątrz. Należy pamiętać, by potem rzeczywiście stosować się do postanowionych rzeczy i zachęcać dziecko do wykonywania ich, a w razie odmowy stosować ustalone wcześniej konsekwencje. W ten sposób, oprócz ogromnej radości z posiadania zwierzątka, dziecko nauczy się czegoś, co zaprocentuje później, w dorosłym życiu. Odpowiedzialne podejmowanie decyzji to bardzo ważna rzecz. To konieczne, by każdy człowiek nauczył się, że podjęte zobowiązania trzeba rzeczywiście zrealizować.

Czekanie na wyniki

Czekanie na wyniki

Matura to niewątpliwie jeden z najważniejszych egzaminów w życiu i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. To od tego, jak ktoś zda maturę, zależy jego dalsze życie. Nie ma w tym cienia przesady, bo tak naprawdę jest. Słabe wyniki maturalne nie pozwalają dostać się na dobre studia, a to z kolei rzutuje na dalsze życie młodego człowieka. Przed laty rekrutacja na studia wyglądała inaczej. Można chyba nawet powiedzieć, że jej zasady były bardziej wyważone. Owszem kandydat na studenta musiał okazać się w miarę dobrze zdanymi egzaminami maturalnymi, ale to był dopiero jeden element składowy oceny. Do tego dochodziła średnia ze świadectwa ukończenia szkoły i oczywiście wyniki egzaminów wstępnych. I to dopiero była całość. Ale nie ma co wracać do przeszłości, bo nic to nam już w obecnej dobie nie da. Bardziej racjonalne będzie skupienie się na tym, aby jak najlepiej wybrać przedmioty, których trzeba uczyć się w zakresie rozszerzonym, by później móc uzyskać na maturze jak najlepsze wyniki.
To jest na dobrą sprawę przepustka na dobre studia.
Skoro już został wywołany temat matury to zatrzymajmy się przy nim, żeby wyjaśnić zasady, wg których przebiega ten egzamin w obecnej dobie. Przede wszystkim trzeba powiedzieć na wstępie, że składa się on z części pisemnej i są to egzaminy zewnętrzne oraz z części ustnej, czyli egzaminów wewnętrznych. Język polski, wybrany język obcy nowożytny oraz matematyka to przedmioty obowiązkowe i zdawane są na poziomie podstawowym. Obowiązkowo maturzysta musi także przystąpić do jednego egzaminu na poziomie rozszerzonym z wybranego przez siebie przedmiotu. Obowiązkowe są też dwa egzaminy ustne: z języka polskiego i z wybranego przez siebie języka obcego nowożytnego. To, podkreślamy, obowiązkowa część matury. Gros uczniów jednak zdaje jeszcze egzaminy na poziomie rozszerzonym z kilku przedmiotów, które liczą się w rekrutacji na poszczególne kierunki studiów. Nie ulega wątpliwości, że trzeba z tych właśnie przedmiotów uzyskać jak najlepsze wyniki, bo w przeciwnym razie zdający nie będzie liczył się w rekrutacji. A nie trzeba nikomu tłumaczyć, że te najbardziej prestiżowe kierunki studiów są po prostu oblegane i przy rekrutacji ważny jest tak naprawdę każdy punkt. No cóż, nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Takie życie. W końcu matura to, używając dawniejszego określenia, egzamin dojrzałości. Tym samym więc wymaga od zdających dojrzałości właśnie. Na pewno przy maturze jest ona jak najbardziej konieczna. Nie ma co ukrywać, że taki ciąg egzaminów to naprawdę spory wysiłek dla każdego młodego człowieka. Dodatkowym stresem na pewno jest czekanie na wyniki owych zmagań. O tym, kiedy wyniki matur zostają podane do wiadomości zdających decyduje dyrektor CKE. Nawiasem mówiąc, ta data jest znana zawsze na początku nowego roku szkolnego, więc nie jest to żadna tajemnica. A co dzieje się, kiedy wyniki matur zostaną już ogłoszone? Przede wszystkim emocje opadają i dla maturzystów następuje czas wyborów. Dla tych, którzy uzyskali zadowalające wyniki to czas radosny, a dla tych, którym poszło gorzej, czas dalszej nerwówki, bo ich studia stoją pod znakiem zapytania. Tak to już jest.

Kiedy zbliża się poród?

Kiedy zbliża się poród?

Ciężarne kobiety często obawiają się, że nie będą wiedziały, kiedy poród się zaczyna. Na szczęście natura tak już to wymyśliła, żeby żadna kobieta nie miała wątpliwości, że to już czas! Mimo to zdarzają się przypadki, że wszystko przebiega w błyskawicznym tempie i ciężarna ledwo dociera do szpitala na czas!
Kiedy poród się zbliża, u kobiety pojawia się mnóstwo różnych objawów. Niektóre są bardzo wyraźne i nie sposób ich przeoczyć, inne z kolei są słabo widoczne i zdarza się, że kobiety ich nawet nie zauważają. Jakie są to objawy? Może być ich naprawdę dużo- skurcze przedporodowe, obniżający się brzuch, biegunka, nagły wzrost energii lub wręcz przeciwnie, przewlekłe zmęczenie- te wszystkie objawy nasilają się, kiedy poród jest już blisko! Kobieta, która uważnie obserwuje swoje ciało oraz samopoczucie, może lepiej odczytywać te sygnały, ale nigdy nie będzie w stanie przewidzieć dokładnej daty porodu. Większość ciężarnych wie, że nie warto również kierować się terminem wyznaczonym przez lekarza- bardzo rzadko się zdarza, że kobieta rodzi właśnie tego dnia. W takim razie w jaki sposób można się dowiedzieć, kiedy poród się zbliża? Jedynym sposobem jest bardzo uważna obserwacja swojego ciała przez kobietę. Tylko ona wie, kiedy nadchodzi odpowiedni czas, aby jechać do szpitala.
Każda ciężarna ma inne objawy porodu, dlatego warto wiedzieć, które z nich mogą świadczyć o zbliżającym się rozwiązaniu. Najpewniejsze są nasilające się skurcze, występujące w coraz krótszych odstępach czasu. Pojawiają się, kiedy poród już się rozpoczyna i są bezwzględnym wskazaniem, aby jechać już do szpitala! W takim momencie niezwykle ważne jest, aby kobieta nie zapomniała zabrać ze sobą żadnych bagaży. Emocje przyszłych rodziców często są tak duże, że nie potrafią się oni zorganizować i w pośpiechu mogą zapomnieć o czymś bardzo ważnym! Dlatego najlepiej jest przygotować się i spakować znacznie wcześniej. Kiedy poród już się zacznie, nie będzie czasu na myślenie i pakowanie. Większość kobiet doskonale o tym wie i już w trzecim trymestrze ciąży przygotowuje torbę do szpitala. Pakuje do niej wszystkie rzeczy, które będą niezbędne dla niej i dla dziecka. Dzięki temu, ciężarna może uniknąć denerwowania się i pośpiechu, kiedy poród będzie już naprawdę blisko.
Ciąża to dla większości kobiet wyjątkowy okres w życiu i chcą przeżyć go jak najlepiej. Chociaż nie czują się idealnie, a poza tym robią się coraz cięższe, starają się wykorzystać ten czas gdyż wiedzą, że już wkrótce będą pochłonięte opieką nad dzieckiem. Świeżo upieczone mamy nie mają zbyt wiele czasu wolnego, ponieważ niemowlę wymaga stałej opieki. Dlatego kiedy poród jest już coraz bliżej, kobieta powinna jak najwięcej wypoczywać i cieszyć się ostatnimi chwilami spokoju! Dobrze by było, gdyby partner pomógł jej wówczas w wykonywaniu domowych obowiązków i chociaż częściowo zajął się sprzątaniem i szykowaniem posiłków. Dla ciężarnej, będącej w ostatnich miesiącach ciąży, może to być ogromne wsparcie, które z pewnością doceni.

Kiedy możemy zajść w ciążę?

Kiedy możemy zajść w ciążę?

Jakie są szanse na zajście w ciążę ? Zajdę w ciążę, czy nie zajdę ? Aby można było odpowiedzieć na to pytanie, musimy jak najwięcej dowiedzieć się na temat naszej płodności. Im więcej wiemy na temat naszego organizmu i tego, co się w nim dzieje, tym łatwiej jest przewidzieć pewne sytuacje i łatwiej się zabezpieczyć. Sądząc po pytaniach, które znajdujemy w internecie- wiemy niewiele. Aby znać odpowiedzi na te pytania, zacznijmy od początku- kiedy mozna zajsc w ciaze ? Okres dojrzewania u mężczyzn oznacza początek rozwijającej się zdolności do zapłodnienia. Pierwsze wytryski pojawiają się w wieku 11-16 lat. Następnie zdolność do zapłodnienia wzrasta, aby osiągnąć pełnię dojrzałości w wieku 16-18 lat. U mężczyzn okres płodności trwa nawet do 70 roku życia- oczywiście stopniowo się zmniejszając. Znane są przypadki zapłodnienia w wieku 80, a nawet 90 lat. Płodność kobieca jest znacznie bardziej skomplikowana niż męska. Zaczyna się rozwijać w okresie dojrzewania i ustaje wraz z przekwitaniem. Dziewczynki najczęściej zaczynają dojrzewać w okresie 11-12 lat. Pierwsza miesiączka występuje około 12-14 roku życia. Co ciekawe pierwsze cykle owulacyjne pojawiają się dopiero około 2-3 lat po pierwszej miesiączce. Należy pamiętać, że płodność to nie tylko fizjologia, ale pewien stan dojrzałości. Musimy odpowiedzialnie i umiejętnie ją kierować. Co dalej z naszą płodnością doktorzy wspólnie ustalili, że u każdej kobiety owulacja poprzedza miesiączkę o mniej więcej stały dla każdej kobiety okres, który wynosi od 10 do 16 dni. Na takiej podstawie opracowali oni metodę ustalania tzw. dni płodnych. Przyjęli, że ten okres przypada między 10-16 dniem cyklu, który przeciętnie trwa 28 dni. Metoda ta zwana kalendarzykiem, nie uwzględnia jednak odmienności w cyklu różnych kobiet. Wiele czynników zewnętrznych wpływa na długość cyklu np. długotrwały stres, choroby, dieta, zmiany klimatyczne w podróży. Dlatego długość cykli prawie nigdy nie jest idealnie równa. W czasie cyklu w ciele kobiety zachodzą rozmaite zmiany pod wpływem hormonów. Cykl miesiączkowy dzielimy na kilka etapów. Miesiączka jest pierwszym dniem okresu, który trwa średnio 5-6 dni. W tej fazie dochodzi do złuszczania błony śluzowej macicy i krwawimy, częściej boli nas brzuch, nie mamy ochoty na wysiłek fizyczny i nasza skóra nie wygląda najlepiej. Faza pęcherzykowa trwa od 9 do 11 dni, wtedy nasza skóra staje się piękna i gładka. W jajniku dojrzewa kilka pęcherzyków, ale tylko jeden dojrzewa w pełni. Za to wszystko odpowiedzialne są estrogeny. Zaczyna się u ciebie okres płodności, śluz staje się coraz bardziej rozciągliwy i mamy poczucie mokrości- przychodzi ochota na seks. Faza owulacyjna, czujesz się atrakcyjna, a jednocześnie jest to okres twojej największej płodności. W trakcie tej fazy dochodzi do wypuszczania komórki jajowej z jajnika. Dzieje się to zwykle 10-16 dni przed końcem cyklu miesiączkowego. Co ważne nie koniecznie musi być to 14 dzień cyklu. Niektóre z was czują ból w dolnej części brzucha. Komórka jajowa może być zapłodniona w ciągu 12 godzin od jajeczkowania. Jeśli do tego nie dojdzie w ciągu 24 godzin, umiera i zaczyna się okres niepłodny. Faza lutealna zwykle trwa od 10 do 16 dni.