Koniec świata

Powszechnym pytaniem stawianym sobie przez wiele osób jest to o koniec wszelkiego istnienia – o koniec świata.

Cykl natury kwintesencją wszelkiego istnienia

Jak powszechnie wiadomo, wszystko we wszechświecie ma swój cykl. Najpierw jest początek, który to nieubłaganie zmierza ku końcowi. Począwszy od drobnej rośliny, która wyrasta, pięknie kwitnie, a następnie więdnie i powoli następuje proces rozbicia na atomy. Tak samo jest z człowiekiem. Rodzimy się by przejść przez świat, nawet nie poznając wszystkich jego cudów. Nieubłaganie przychodzi śmierć naszych bliskich na naszych własnych oczach, aż by wreszcie koniec dosięgnął nas samych.

Ziemia a niebo

Tak samo jest z naszą własną planetą – Ziemią. Stanowi ona przecież tak wielce przyjazny dom każdemu stworzeniu, które ją zamieszkuje. To swoisty cud natury, że z takiego ogromu różnych nieprawdopodobieństw wyłonił się świat, dzięki którego możemy zaistnieć w większej przestrzeni – jaką jest wszechświat. Jednak w świetle wcześniejszego przeprowadzonego wywodu, każdy początek jest zwiastunem końca. Dlatego też powszechnym pytaniem ludzkości od dawien dawna jest jedno – kiedy będzie koniec świata. Pojawiało się ono w niemal we wszystkich znanych cywilizacjach i społeczeństwach. Być może dlatego właśnie, człowiek od samych początków ma w sobie głęboki pęd ku wyższym wartościom i ideom. Dlatego powstało tak wiele przeróżnych religii, wyznań, wierzeń. Być może jest to strach przed śmiercią, a co za tym idzie – jeszcze większy lęk o całkowity niebyt. Wiara w istnienie duszy i życia po śmierci pomaga człowiekowi poradzić sobie z myślą o tym co nadejdzie – mianowicie o końcu. A może ten pęd ku wierze w Boga bądź inne bóstwo jest niczym atom pozostawiony w człowieku od swojego Stwórcy?

Proroctwa o końcu świata

W świecie internetu jest wiele stron poświęconym przepowiedniom o rychłym końcu świata. Są autorzy zamieszczonych tam artykułów, który starają się dowieść, że słowa proroctw zaczynają się wypełniać. Czy jednak jest to nowy twór w społeczeństwie? Jak już wcześniej zostało zauważone – nie. Od dawna ludzie obawiają się końca świata. Sama Apokalipsa Świętego Jana przepełniona jest mrocznymi wizjami końca ziemskiego życia. Często też proroctwa ukazują inne ludzkie pragnienia, które kryją się w wielu z nas. Mianowicie chodzi o poczucie sprawiedliwości. Kiedy nie możemy dojść do tego odczucia w naszym świecie – pojawia się nadzieja na nią po śmierci. Być może stąd tak chętnie przyswajane są treści o ukaraniu występnych oraz wynagrodzeniu, a co za tym idzie – wiecznej szczęśliwości tych dobrych osób.

Ludzie przez wiele wieków przeżywali bardzo wiele przepowiedni o końcu świata. Najbliższą przepowiednią jaką całkiem niedawno przeżyliśmy jest ta o 21 grudnia 2012 roku. Choć większość traktowała te wiadomości raczej z przymrużeniem oka – to i tak temat ten nie schodził z ust niemal nikomu. Powstawało nawet wiele filmów, które brały inspirację z przepowiedni Majów. To bowiem właśnie na tej dacie kończył się ich kalendarz. Niektórzy naukowcy snuli teorie o nieubłaganych w skutkach przebiegunowaniu Ziemi.

Czy warto wierzyć w przepowiednie o końcu świata? Sądząc po fakcie, że żadne proroctwo się jeszcze nie spełniło to nie. Jednakże prawdą jest, że wszystko ma swój koniec. Wątpliwym jest za to, aby można było to przewidzieć za pomocą nadnaturalnych zdolności. Być może koniec świata następuje dla każdego człowieka w chwili jego śmierci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here