Zakupowe szaleństwo

Mamy wrzesień, czas wyprzedaży dobiega końca. Można powiedzieć, że w tym momencie wyprzedaże są na wyprzedażach. To najlepsza okazja do tego aby obkupić się w rzeczy, które niestety często nie są nam potrzebne. Z jednej strony, trafiamy na okazję, możemy kupić sandałki za połowę ceny, jednak z drugiej strony nadchodzi jesień i potrzebujemy innego rodzaju butów, na przykład botków, ale przecież nie potrafimy sobie odmówić i kupujemy je z myślą o przyszłych wakacjach. Jednak wyprzedaże dają nam możliwość zakupienia ubrań, czy kosmetyków w bardzo atrakcyjnych cenach, więc dlaczego mielibyśmy nie korzystać z takich okazji?
Ja sama jestem ogromną zwolenniczką zakupów, czasami mam tak, że kiedy tylko spojrze na jakąś rzecz, to czuję, że muszę ją mieć, a niestety w okresie wyprzedaży takie uczucie często mi towarzyszy. Tak naprawdę większość zakupów ubraniowych robię właśnie na wyprzedaży i myślę, że duża część społeczeństwa też tak ma.
Dużo sklepów w ofercie regularnej ma bardzo niekorzystne ceny na dane ubrania. Często spotykamy się z tym, że najzwyklejsza bluzka wykonana z kiepskiej jakości materiału ma niebotycznie wysoką cenę, dopiero na wyprzedaży cena maleje i jest proporcjonalna do jej jakości. Taki zabieg jest rodzajem chwytu marketingowego, na który ludzie często się łapią. Przepłacają za daną rzecz, po czym kilka miesięcy później jej cena drastycznie spada. Istnieje jednak ryzyko, że nie uda nam się kupić konkretnej, wcześniej upatrzonej rzeczy na wyprzedaży, może się ona całkowicie sprzedać ze sklepu lub nie będzie naszego rozmiaru, dlatego właśnie łapiemy się na te wysokie ceny i w efekcie przepłacamy.
Odbiegając od ubrań, inną kategorią produktów, w które warto zaopatrzyć się na wyprzedażach są kosmetyki. Dobrej jakości perfumy, od znanych marek czy projektantów potrafią sięgać kilkuset złotych. Nie każdego stać na taki luksus, jednak na wyprzedaży jest to znacznie bardziej opłacalne. To samo dotyczy się paletek cieni, czy paletek do konturowania z topowych firm kosmetycznych, które mogą kosztować równie dużo, co perfumy.
W ciągu całego roku mamy bardzo wiele okazji, żeby skorzystać z wyprzedaży, są tak zwane „mid season sale”, okresy przedświąteczne, czy od kilku lat popularny w Polsce – Czarny Piątek. „Czarnym Piątkiem” nazywamy zazwyczaj weekend, pod koniec listopada, w którym we wszystkich galeriach handlowych lub sklepach internetowych jest ogłoszona promocja. To jaki typ wyprzedaży obowiązuje zależy od konkretnego sklepu. Jest do dobry moment, żeby zakupić prezenty na zbliżające się w grudniu Mikołajki lub Święta Bożego Narodzenia. Żeby nie było tak kolorowo, Czarny Piątek ma też jedną zasadniczą wadę – natłok ludzi. W galeriach handlowych jest w ten weekend tak wielki tłum ludzi, że ciężko cokolwiek kupić, kolejki do przymierzalni są ogromne, trzeba w nich stać czasami nawet i kilkadziesiąt minut, jednak ci, co są bardziej cierpliwi nie mają z tym dużego problemu.
Myślę, że z wyprzedaży należy korzystać, nie ma sensu przepłacać i kupować rzeczy, które za chwilę będą o połowę tańsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *